Ubrania należą do rzeczy niezbędnych, a przy tym nierzadko drogich i nawet sieciówki potrafią zaoferować ceny, nad którymi warto się zastanowić. Jak nie przepłacać?
Reguła I: nie kupuj zbędnych rzeczy
Zanim zaczniesz dociekać, czy dana rzecz jest droga, czy tania, zastanów się, czy jej potrzebujesz. Daną sztukę zestaw w wyobraźni ze swoją dotychczasową garderobą, kierując się zasadą, że oglądane ubranie w zestawieniu z innymi powinno pasować do przynajmniej kilku okazji.
Reguła II: przede wszystkim jakość
Rynek obfituje w ubrania kiepskiej jakości z zawrotnymi cenami i w drugą stronę, można znaleźć ubiory wysokiej jakości za rozsądną cenę. Trzeba pamiętać, że wysoka jakość jest gwarancją dłuższej użyteczności, niemniej można odstąpić od tej reguły, jeżeli nie wykształciło się jeszcze własnego stylu, gdyż takie ubranie może na długo wylądować bezużytecznie na dole szafy. Na jakość decydujmy się przy określeniu jasno swoich potrzeb.
Reguła III: sprawdzaj second handy
Odwiedzanie lumpeksów z powodzeniem to nie to samo, co jeszcze kilka lat temu, niemniej ciągle można tam znaleźć wysokiej jakości ubrania za śmieszne pieniądze. Udane polowanie na wystrzałowy ciuch najlepiej przeprowadzać po uprzednim wywiadzie o dniach dostaw.
Reguła IV: pozbywaj się starych ubrań:
Starych ciuchów wcale nie trzeba wyrzucać, ale można je sprzedać np. w najbliższym ciucholandzie albo w internecie. Można dzięki temu odłożyć jakieś pieniądze na zakup czegoś nowego. Warto przy tym kierować się zasadą 1:1, czyli kupuję nową część garderoby wówczas, gdy sprzedam tę, którą właśnie używam, a już ni chcę. Taka wymiana nie zrekompensuje nam raczej nowego zakupu, niemniej pokryje przynajmniej część kosztów.
Reguła V: ostrożnie z wyprzedażami!
Zakupy na wyprzedażach tylko z pozoru wydają się opłacalne. Najczęściej dokonujemy wówczas zakupu skuszeni świecącymi nam w oczy rabatami, rzędu np. 50 lub więcej procent. Tymczasem w wyprzedażowych ofertach nie tylko nie bywa taniej, ale nawet trafiają się „rabaty”, które są wyższe od zakupu danej sztuki odzieży w cenie normalnej. Dzieje się tak dlatego, że organizatorzy takich wyprzedaży na jakiś czas przed ich terminem sztucznie zawyżają ceny, by potem móc z nich zejść do cen poprzednich, a nawet narzucić wyższe. Ponadto taki zakup nie jest w pełni świadomy i rzadko bywa podyktowany prawdziwą potrzebą, a kierowany przez emocje. Jeżeli już jednak decydujemy się na zakup z promocji, skorzystajmy przynajmniej z internetowej porównywarki cen.







Ambroży fusion