Sklepy właśnie wywiesiły jesienne kurtki i jak co roku wraca ten sam dylemat. Kupić jedną porządną, która przetrzyma od września do pierwszych mrozów, czy dwie lżejsze i zmieniać je w zależności od pogody? Odpowiedź zależy głównie od tego, ile czasu spędzasz na dworze i czy dojeżdżasz autem, czy tramwajem. Poniżej rachunek, który u mnie w domu kończy tę dyskusję co roku.
Jedna kurtka na wszystko — kiedy to ma sens
Jeśli większość dnia siedzisz w biurze, a na dwór wychodzisz na kwadrans do sklepu, jedna kurtka wystarczy. Najlepiej pikowana z lekkim ociepleniem albo softshell z membraną. Taka rzecz działa od 12 stopni w dół, a w listopadzie dokładasz sweter i jest w porządku. Softshell ma jeszcze jedną zaletę: nie przemaka od mżawki, która w październiku potrafi trwać cały dzień. W gazetkach właśnie teraz jest go pełno. NKD sprzedaje kurtkę softshell za 179,99 zł (oferta ważna do 10 października), a Jula ma kurtkę Kayoba za 129 zł do 23 września. To górna półka dyskontowych cen, ale taka kurtka zwykle wytrzymuje trzy, cztery sezony.
Minus? Jedna kurtka to jedna kurtka. Zmoknie w poniedziałek i we wtorek idziesz w wilgotnej. Albo pierze się akurat wtedy, gdy zaczyna wiać. Drobiazg, dopóki się nie zdarzy.
Dwie lżejsze — dla tych, którzy dużo chodzą
Osoby dojeżdżające komunikacją, spacerujące z psem albo odprowadzające dzieci do szkoły mają inaczej. Rano 6 stopni, w południe 17. W jednej ciężkiej kurtce o czternastej jest za gorąco, w cienkiej o siódmej za zimno. Tu lepiej sprawdza się para: cienka przejściówka na wrzesień i początek października plus cieplejsza pikowana od połowy października. Cały komplet da się złożyć taniej, niż się wydaje. Biedronka ma kurtkę Cleve za 48,99 zł (do 30 września), a w Lidlu stoi męska kurtka Crivit za 69 zł, ważna do 19 września. Dwie kurtki za mniej niż 120 zł. Dla dzieci podobnie: Pepco ma kurtkę chłopięcą za 40 zł, a KIK kurtkę dziecięcą za 60 zł.
| Sieć | Model | Cena | Oferta ważna do |
|---|---|---|---|
| NKD | kurtka softshell | 179,99 zł | 10.10.2026 |
| Jula | kurtka Kayoba | 129 zł | 23.09.2026 |
| Lidl | kurtka męska Crivit | 69 zł | 19.09.2026 |
| Biedronka | kurtka Cleve | 48,99 zł | 30.09.2026 |
| KIK | kurtka dziecięca | 60 zł | 18.09.2026 |
| Pepco | kurtka chłopięca | 40 zł | 16.09.2026 |
Ceny z gazetek sieci, stan na połowę września. Tańsze modele znikają z półek w kilka dni, więc przed wyjazdem lepiej sprawdzić, czy oferta jeszcze trwa.
Na co patrzeć niezależnie od wersji
Kilka rzeczy, które decydują, czy kurtka dotrwa do wiosny:
- Zamek — dwustronny albo przynajmniej z osłoną pod brodą. Tanie zamki puszczają pierwsze.
- Kaptur — odpinany, z regulacją. Doszyty na stałe bez ściągacza przy wietrze jest bezużyteczny.
- Kieszenie — minimum dwie zewnętrzne na zamek i jedna wewnętrzna na telefon. Kieszeń bez zamka to zaproszenie do gubienia kluczy.
- Metka prania — pikowane z syntetycznym wypełnieniem można prać w domu, puchowe lepiej oddać do pralni. Jeśli nie masz na to ochoty, wybieraj syntetyk.
I jeszcze jedno. Przymierzaj kurtkę w swetrze, nie w koszulce. To najczęstszy błąd wrześniowych zakupów: w sklepie leży idealnie, w listopadzie nie da się jej zapiąć na grubszej warstwie.
Werdykt
Auto i biuro: jedna solidna kurtka, najlepiej softshell albo pikowana z kapturem, w cenie od 130 do 180 zł. Piesze dojazdy i dużo czasu na dworze: dwie lżejsze, które razem kosztują tyle co jedna dobra. Obie strategie są w porządku. Kiepska jest tylko trzecia, czyli kupowanie w listopadzie, w pośpiechu, gdy zostały same końcówki rozmiarów.







Ambroży fusion